<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Beskidy - Podróże.Travel</title>
	<atom:link href="https://podroze.travel/category/kraje/polska/beskidy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://podroze.travel</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 28 Feb 2021 14:32:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=5.7.6</generator>
	<item>
		<title>Rajd konny &#8211; czyli Beskidy z końskiego grzbietu</title>
		<link>https://podroze.travel/rajd-konny-beskidy/</link>
					<comments>https://podroze.travel/rajd-konny-beskidy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Weronika]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Mar 2018 09:00:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Beskidy]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[beskid]]></category>
		<category><![CDATA[beskidy]]></category>
		<category><![CDATA[rajd]]></category>
		<category><![CDATA[rajd konny]]></category>
		<category><![CDATA[regietów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vjqkycz.cluster028.hosting.ovh.net/?p=344</guid>

					<description><![CDATA[<p>Stadnina w Regietowie. Zbiórka w stajni. Każdy dostaje hucułka, na którego grzbiecie spędzi najbliższe trzy dni. Szybkie czyszczenie i siodłanie. Rozpoczynamy Rajd konny po Beskidach. Cóż więcej do szczęścia!</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://podroze.travel/rajd-konny-beskidy/">Rajd konny &#8211; czyli Beskidy z końskiego grzbietu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://podroze.travel">Podróże.Travel</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Stadnina w Regietowie</strong>. Ósma rano zbiórka w stajni.  Każdy dostaje hucułka, na którego grzbiecie spędzi najbliższe trzy&nbsp;dni.  Szybkie czyszczenie koni, wybieranie rzepów z grzywy, siodłanie, komenda &#8222;na koń!&#8221;. Nic więcej do szczęścia nie potrzeba. Rozpoczynamy <strong>Rajd konny</strong> po <strong>Beskidach</strong>.</p>



<p>Jedziemy! Zastęp oddala się stępem od terenu stadniny, wjeżdża w lasek, na łąkę, czołowy zakłada kapelusz i… Ruszamy galopem w ślad za pierwszym koniem. Kto myśli, że opanuje hucuła idącego na rajd jest w wielkim błędzie. Na początku próbowaliśmy, zatrzymywać, zmieniać  kierunek, szybko jednak ambicje odeszły w siną dal <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> W grę wchodzi  tylko popędzanie, ewentualnie lekka zmiana trajektorii lotu.</p>



<p>Jedziemy dalej przez las, pod górę. Większą część Trasy jedzie się stępem, górskimi leśnymi ścieżkami  lub oglądając piękne widoki z połonin</p>



<p>Nagle nasz przewodnik skręca w ledwo wydeptaną ścieżkę między drzewami, sarnią czy dziczą, to wiedzą pewnie tylko konie. Idziemy teraz po jeżynowych krzewach i zasupłanych zaroślach. Lawirujemy między krzakami chroniąc twarze przed niesfornymi gałązkami. Aż wreszcie wyjeżdżamy na polanę, piękne widoki, wyjmujemy aparaty, prowadzący zakłada na głowę kapelusz i… Ratunku, łapać aparat! Dziki  galop w górę łąki. Całe szczęście, że aparaty mają paski na rękę.</p>



<figure class="wp-block-gallery columns-2 is-cropped"><ul class="blocks-gallery-grid"><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" width="720" height="960" src="http://vjqkycz.cluster028.hosting.ovh.net/wp-content/uploads/2019/12/uszy1.jpg" alt="" data-id="345" data-full-url="http://vjqkycz.cluster028.hosting.ovh.net/wp-content/uploads/2019/12/uszy1.jpg" data-link="http://vjqkycz.cluster028.hosting.ovh.net/?attachment_id=345" class="wp-image-345" srcset="https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy1.jpg 720w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy1-225x300.jpg 225w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy1-600x800.jpg 600w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy1-540x720.jpg 540w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy1-360x480.jpg 360w" sizes="(max-width: 720px) 100vw, 720px" /></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" width="810" height="1080" src="http://vjqkycz.cluster028.hosting.ovh.net/wp-content/uploads/2019/12/uszy2-810x1080.jpg" alt="" data-id="346" data-full-url="http://vjqkycz.cluster028.hosting.ovh.net/wp-content/uploads/2019/12/uszy2.jpg" data-link="http://vjqkycz.cluster028.hosting.ovh.net/?attachment_id=346" class="wp-image-346" srcset="https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy2-810x1080.jpg 810w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy2-225x300.jpg 225w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy2-768x1024.jpg 768w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy2-600x800.jpg 600w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy2-1152x1536.jpg 1152w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy2-1020x1360.jpg 1020w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy2-540x720.jpg 540w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy2-360x480.jpg 360w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/uszy2.jpg 1536w" sizes="(max-width: 810px) 100vw, 810px" /></figure></li></ul></figure>



<p>W najwyższym punkcie łąki zatrzymujemy konie. Przewodnik daje  polecenie żeby zsiąść i poluzować popręgi. Konie mają przerwę na popas, my mamy przerwę na zdjęcia. Chwila lenistwa, łyk wody lub syropu cytrynowego, na wzmocnienie oczywiście.</p>



<p>Po piętnastu minutach wsiadamy znowu, jedziemy chwilę wzdłuż lasu, czołowy zakłada kapelusz… I wszystko jasne! Bez frunących aparatów, mkniemy co koń wyskoczy, po  połoninie!</p>



<p>Znowu wjeżdżamy w las, tym razem pniemy się wysoko pod górę. Koniki  dzielnie wspinają się coraz wyżej. Na szczycie góry krótki postój, przywiązujemy czworonożnych do małych drzewek, a sami siadamy na ławkach. Są twarde, ale nieruchome i ten bezruch to teraz cudowne uczucie.  Po kilku godzinach w siodle, mimo jazdy na co dzień, zaczynam czuć bolesność pośladków. Przewodnik siedzi pod drzewem, obserwuje nas dyskretnie i uśmiecha się spod wąsa.</p>



<p>Wsiadamy. Tym razem zjeżdżamy z góry, koniki ostrożnie stawiają nogi,  wpasowując kopyta między kamienie. Odpuszczam wodze, mam już pełne zaufanie do swojego konia. Co ja tam wiem o górskiej wspinaczce na czterech kopytach, galopowaniu przez łąki i przeskakiwaniu rowów. Nic nie wiem. A on owszem, robi to od lat. Daje mu więc wolna rękę, a właściwie pysk. Od tej pory, skupiam się jedynie na tym, żeby mu&nbsp;swoją obecnością nie przeszkadzać.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="960" height="677" src="http://vjqkycz.cluster028.hosting.ovh.net/wp-content/uploads/2019/12/konie-1.jpg" alt="" class="wp-image-356" srcset="https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/konie-1.jpg 960w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/konie-1-300x212.jpg 300w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/konie-1-768x542.jpg 768w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/konie-1-600x423.jpg 600w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/konie-1-540x381.jpg 540w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/konie-1-360x254.jpg 360w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></figure>



<h2>Jaki  półsiad?</h2>



<p>Kolejna łąka i kolejny galop, tym razem na luzie, w pełnym siadzie.  Hucuły z Regietowa są przyzwyczajone właśnie do takiej jazdy. Na początku galopowaliśmy w półsiadzie, ale można było wyczuć, że coś jest nie tak. Konie zwalniały i było im wyraźnie niewygodnie. Galop w pełnym siadzie jest dla nich o wiele wygodniejszy. Również dla jeźdźca, bo jazda półsiadem z górki nie jest zbyt komfortowa <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Kiedy już pozna się zasady rządzące na huculskim rajdzie i osiągnie constans ze  swoim wierzchowcem, przenosi cię wyższy level. Koń czerpie przyjemność  biegnąc przez wielką, otwartą przestrzeń. Parska wesoło, skacze przez  małe rowki, ucieka przed wiatrem w grzywie i ściga z towarzyszami. Można  połączyć się z nim i poczuć jego emocje, adrenalinę, dzikość. Taki nieokiełznany zew natury, radość płynącą z bycia tu i teraz.  Nie raz czuje się napływające łzy ze szczęścia, ale oficjalnie to oczywiście od wiatru. Wtedy nawet ból tyłka nie jest tak uciążliwy.</p>



<p>Wreszcie upragniony postój w schronisku, podobno mają tu dobre  pierogi. Zamawiamy więc i okazuje się, że są to najlepsze pierogi w świecie. Po tylu godzinach siedzenia w siodle człowiek zjadłby nawet…  Mniejsza z tym. W każdym razie pierogi łemkowskie z kaszą, mięsem i grzybami są bezkonkurencyjne.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" width="1843" height="448" src="http://vjqkycz.cluster028.hosting.ovh.net/wp-content/uploads/2019/12/Obraz-263.jpg" alt="" class="wp-image-353" srcset="https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/Obraz-263.jpg 1843w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/Obraz-263-300x73.jpg 300w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/Obraz-263-768x187.jpg 768w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/Obraz-263-600x146.jpg 600w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/Obraz-263-1536x373.jpg 1536w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/Obraz-263-1020x248.jpg 1020w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/Obraz-263-540x131.jpg 540w, https://podroze.travel/wp-content/uploads/2019/12/Obraz-263-360x88.jpg 360w" sizes="(max-width: 1843px) 100vw, 1843px" /></figure>



<p>Pod czas postoju na jedzenie, zawsze dzielimy się na dwie grupy jedna zamawia obiad, druga pilnuje pasących się koni, a potem zmiana. </p>



<p>Najstarsi kowboje wspominają, że kiedyś podobno coś poszło nie tak, całe stado uciekło i wróciło samopas do stajni. Strudzeni jeźdźcy musieli wracać na piechotę. Ale najpierw tropili swoje wierzchowce po śladach kopyt. Z narażeniem życia, bo mogli ich zeżreć wilcy i niedźwiedzie. Nawet jednego prawie widzieli, taaaki duży był. Na szczęście uszli z życiem. Natomiast w lesie, na rozstaju dróg, ślady kopyt urwały się w mchu i wrócili z kwitkiem. Pamiętam jakby to było wczoraj, to znaczy jakby wczoraj mi to opowiadano.</p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fpodroze.travel%2Frajd-konny-beskidy%2F&amp;linkname=Rajd%20konny%20%E2%80%93%20czyli%20Beskidy%20z%20ko%C5%84skiego%20grzbietu" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fpodroze.travel%2Frajd-konny-beskidy%2F&amp;linkname=Rajd%20konny%20%E2%80%93%20czyli%20Beskidy%20z%20ko%C5%84skiego%20grzbietu" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Fpodroze.travel%2Frajd-konny-beskidy%2F&amp;linkname=Rajd%20konny%20%E2%80%93%20czyli%20Beskidy%20z%20ko%C5%84skiego%20grzbietu" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fpodroze.travel%2Frajd-konny-beskidy%2F&#038;title=Rajd%20konny%20%E2%80%93%20czyli%20Beskidy%20z%20ko%C5%84skiego%20grzbietu" data-a2a-url="https://podroze.travel/rajd-konny-beskidy/" data-a2a-title="Rajd konny – czyli Beskidy z końskiego grzbietu"></a></p><p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://podroze.travel/rajd-konny-beskidy/">Rajd konny &#8211; czyli Beskidy z końskiego grzbietu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://podroze.travel">Podróże.Travel</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroze.travel/rajd-konny-beskidy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Spęd koni, czyli Dziki zachód w Beskidach</title>
		<link>https://podroze.travel/dziki-zachod-w-beskidach/</link>
					<comments>https://podroze.travel/dziki-zachod-w-beskidach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Weronika]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Aug 2017 09:30:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Beskidy]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[konie spęd koni rajd konny beskid beskidy regietów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://vjqkycz.cluster028.hosting.ovh.net/?p=1</guid>

					<description><![CDATA[<p>Regietów, mała wieś w Beskidach. Raz do roku zamienia się w dziki zachód. W połowie października można oglądać tu sceny rodem z amerykańskich westernów!</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://podroze.travel/dziki-zachod-w-beskidach/">Spęd koni, czyli Dziki zachód w Beskidach</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://podroze.travel">Podróże.Travel</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Regietów</strong>, mała wieś  jakich wiele w Beskidach. Jest jednak coś, co wyróżnia ją z pośród  innych. Raz do roku miejsce to zamienia się w dziki zachód. W połowie października można oglądać tu sceny jak z amerykańskich westernów!</p>



<p><strong>Konie huculskie</strong> wywodzą się z Huculszczyzny.  Są prymitywną rasą, pochodzącą od tarpana. To małe ale bardzo dzielne i wytrzymałe konie. Są przyjacielskie i inteligentne. Kiedyś używane głównie jako zwierzęta juczne, potrafią przenosić na grzbiecie ponad stu kilowe ciężary po wymagających, górskich szlakach. Obecnie używane w rekreacji, doskonale sprawdzają się również jako konie zaprzęgowe.</p>



<p>W Regietowie znajduje się największa w Polsce i Europie hodowla<strong> hucułów</strong>. Stado w okresie letnim przebywa w górach, w warunkach naturalnych. Same się przemieszczają, znajdują pożywienie, a na świat przychodzą źrebięta. Oczywiście są dokarmiane i dyskretnie nadzorowane, ale myślą, że są bardzo dzikie <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> </p>



<p>Jesienią, gdy robi się zimno i brakuje naturalnego pożywienia, konie muszą wrócić do stajni. Ale jak przeprowadzić stado 50-70 rozbrykanych zwierząt, kilka kilometrów po kamienistych drogach, wąwozach i łąkach? Tu wkraczają do akcji nieustraszenie pracownicy stajni, którzy wsiadają na konie i wyruszają w górę wsi, do <strong>Regietowa Wyżnego</strong>. Tam, na wielkiej, ogrodzonej łące, czeka stado. Wcześniej spędzone tu już z wyższych partii gór.</p>



<h2> <strong>Spęd koni</strong> </h2>



<p>Od kilku lat z okazji spędzania koni organizowana jest impreza o nazwie „Dzień Koniarza” połączona z Hubertusem.</p>



<p>Każdy, po wcześniejszym zapisie może jechać jako uczestnik. Konno lub na bryczkach. Warto! Taki widok nie trafia się codziennie. Podekscytowane, pełne energii konie, dobrze wiedzą co będzie się działo za chwilę. Spotkanie z resztą stada i  gonitwa przez łąki to niecodzienna rozrywka również dla nich. Jeźdźcy wyglądają bardzo malowniczo, ubrani w kowbojskie kapelusze i czapsy, z pieśnią na ustach jadą wesołą gromadą.</p>



<p>Po dotarciu na łąkę otwarta zostaje  bramka i „dzikie” stado puszcza się pędem przed siebie. Zadaniem jeźdźców jest zagonienie ich we właściwym kierunku. Tabun koni z rozwianymi grzywami galopuje przez pagórki, a za nimi pokrzykując, beskidzcy kowboje na swoich dzielnych  wierzchowcach.</p>



<p>Trwa to około 1,5 godziny. Po dotarciu na teren stadniny, konie i ludzie odpoczywają. Ci pierwsi w stajni przy sianie. Drudzy zazwyczaj idą do karczmy, gdzie można zjeść pyszne pierogi i napić się grzańca. Karczma „Huculanka” zasługuje na wzmiankę o pysznych regionalnych potrawach. Szczególnie polecam pierogi serwowane w rejonie Beskidu niskiego pod różnymi nazwami. Łemkowskie, chłopskie czy zbójnickie, podstawą farszu  jest kasza, grzyby i mięso. Nie można ich nie spróbować będąc w  okolicy!</p>



<h2> <strong>Hubertus</strong></h2>



<p>Po przerwie rozpoczyna się druga część imprezy &#8211; <strong>Hubertus</strong>.</p>



<p>Św. Hubert jest patronem leśników, myśliwych i jeźdźców. Hubertus to tradycyjna gonitwa za lisem na zakończenie sezonu jeździeckiego. Lisem jest jeden z jeźdźców z przyczepioną do ramienia lisią kitą, zadaniem reszty uczestników jest  jej zdobycie.</p>



<p>Pod wieczór organizowany jest jeszcze „<strong>Bal Koniarza</strong>” jest to okazja do wspólnych tańców i swawoli, od czego nie stronią prawdziwi koniarze <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/13.0.1/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<p>Czasem wśród uczestników wydarzenia pojawiają się postacie znane z ekranów kin lub gazet.</p>



<p>Pomimo swojej widowiskowości i jedynej w swoim rodzaju atmosfery, impreza pozostaje bardzo kameralna. Wiedzą o niej nieliczni, głównie ze światka jeździeckiego. Choć może właśnie dzięki temu Spęd koni do dziś zachował swój wyjątkowy klimat.</p>
<p><a class="a2a_button_facebook" href="https://www.addtoany.com/add_to/facebook?linkurl=https%3A%2F%2Fpodroze.travel%2Fdziki-zachod-w-beskidach%2F&amp;linkname=Sp%C4%99d%20koni%2C%20czyli%20Dziki%20zach%C3%B3d%20w%20Beskidach" title="Facebook" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_twitter" href="https://www.addtoany.com/add_to/twitter?linkurl=https%3A%2F%2Fpodroze.travel%2Fdziki-zachod-w-beskidach%2F&amp;linkname=Sp%C4%99d%20koni%2C%20czyli%20Dziki%20zach%C3%B3d%20w%20Beskidach" title="Twitter" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_button_email" href="https://www.addtoany.com/add_to/email?linkurl=https%3A%2F%2Fpodroze.travel%2Fdziki-zachod-w-beskidach%2F&amp;linkname=Sp%C4%99d%20koni%2C%20czyli%20Dziki%20zach%C3%B3d%20w%20Beskidach" title="Email" rel="nofollow noopener" target="_blank"></a><a class="a2a_dd addtoany_share_save addtoany_share" href="https://www.addtoany.com/share#url=https%3A%2F%2Fpodroze.travel%2Fdziki-zachod-w-beskidach%2F&#038;title=Sp%C4%99d%20koni%2C%20czyli%20Dziki%20zach%C3%B3d%20w%20Beskidach" data-a2a-url="https://podroze.travel/dziki-zachod-w-beskidach/" data-a2a-title="Spęd koni, czyli Dziki zachód w Beskidach"></a></p><p>Artykuł <a rel="nofollow" href="https://podroze.travel/dziki-zachod-w-beskidach/">Spęd koni, czyli Dziki zachód w Beskidach</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="https://podroze.travel">Podróże.Travel</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://podroze.travel/dziki-zachod-w-beskidach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
